Strona 1 z 1

Katalizator nagrzewa się do czerwoności

PostNapisane: 11 lut 2019, o 19:57
przez M1xowy
Witam.

Bardzo proszę o pomoc.
Dzisiaj odebrałem autko z serwisu - wymiana termostatu (silnik był cały czas nie dogrzany).
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to po przejechaniu około 20 minut, temperatura cieczy była około 102-103 stopni.
Po przejechaniu kolejnych 20 minut, otworzyłem klapę od silnika i moim oczom ukazał się rozgrzany do czerwoności katalizator (zdjęcie w załączniku).

Czym to może być spowodowane?
Czy może to mieć związek ze zbyt wysoką temperaturą na termostacie czy raczej przyczyny szukać w zbyt uboga mieszanka i w katalizatorze się dopala?
Przy odbiorze autka mechanik mi dodał żeby obserwować zbiorniczek płynu chłodzącego gdyż zauważył że jest jakaś "maź" - ma podejrzenie że może być to UPG.


Dodam że w ostatnim tygodniu regenerowałem maglownicę wraz z pompą wspomagania.
Silnik: A16XER
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Re: Katalizator nagrzewa się do czerwoności

PostNapisane: 11 lut 2019, o 20:47
przez Patrykus
bardziej skłoniłbym się ku przestawionemu rozrządowi, przerabiałem taki temat

Re: Katalizator nagrzewa się do czerwoności

PostNapisane: 11 lut 2019, o 20:55
przez M1xowy
Od jakich czynników mógłby się taki rozrząd przestawić?
I Ile taka przyjemność może kosztować?
Rozrząd wymieniałem około pół roku temu w ASO

Re: Katalizator nagrzewa się do czerwoności

PostNapisane: 12 lut 2019, o 18:10
przez piotii
pojedź na sprawdzenie błędów
Objawy czerwonego katalizatora mają kilka podstaw
- zapchany katalizator , lub popękany wkład ( na zimnym, dzwoni zawartość )
- wypadanie zapłonu na którymś cylindrze
- brak ciśnienia na którymś cylindrze
- uszkodzona sonda Lambda
- praca silnika w trybie awaryjnym

Re: Katalizator nagrzewa się do czerwoności

PostNapisane: 12 lut 2019, o 21:48
przez M1xowy
Na komputerze brak jakichkolwiek błędów

Dodam jeszcze że nie doświadczyłem żadnego spadku mocy, większego spalania ani żadnego checka na desce