Strona 1 z 1

Wymiana sprzęgła - nagle zrobiło się mega twarde

PostNapisane: 24 paź 2020, o 22:39
przez bkroy
Witam,
Na koniec 08.2020 wymieniłem kompletne sprzęgło na nowe (docisk, tarcza, wysprzęglik - zestaw LUK).
Mechanik wymienił, w teorii wszystko grało. W teorii bo:
1. zauwazyłem dziwne zachowanie auta, tj. za każdym razem na zimnym silniku, po odpaleniu samochodu i wrzuceniu 1-biegu, po ok 20-30 sekundach, kiedy naciskałem gaz (w okolicach 2,8-3,0 krmp) słuchać było chwilowy jakby zgrzyt/ślizgnięcie czegoś metalowego. Nie miało to w ogóle żadnego przełożenia na przeniesienie napędu, auto przyśpieszało normalnie w tym czasie. Ten zgrzyt trwał max 1,0 sekundy.
2. dzisiaj pojechałem (po ok 1,5 tys km od wymiany) do sklepu - wszystko ok (poza tym, że oczywiście na zimnym silniku był zgrzyt po uruchomieniu) i pedał sprzęgła chodził jak po wymianie (leciutko, jak w masło... nacisk na pedał porónywalny do nacisku na gaz). Wracam z zakupami, odpalam silnik i pedał sprzęgła jak w starym Jelczu (twardy, że trzeba się zaprzeć). O dziwo udało mi się dojechać do domu (na szczęście biegi się zmieniają), ale pedał jak twardy był tak twardy jest.

Pytanie - bo będę reklamować temat u mechanika w pn. Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy (zwłaszcza pkt 2, bo nie mam zamiaru tak jeździć). Wolę się przygotować na dyskusję pt wcisne gościowi jakiś totalny kit, wezme drugi raz pieniądze za robotę (tj. rozbieranie skrzyni etc) i nie przyznam się do błędu... Czy fabryczny zestaw po tak krótkim czasie może nadawać się do reklamacji, czy raczej mechanik źle odpowietrzył układ/wymienił sprzęgło lub nie wiem??